środa, 2 kwietnia 2014

Kabina prysznicowa Made in China [odradzam]

Jak oszczędzać wodę
Chińska kabina prysznicowa to jeden z najgorszych zakupów jaki zrobiłam. Wyposażona w bicze wodne, hydromasaż, radio i przyciemniane szyby wyglądała przepięknie. Cena była o połowę mniejsza od bardzo podobnej kabiny prysznicowej produkcji polskiej. 


Problemy zaczęły się już przy montażu. Instrukcja wyglądała na niekompletną. Wielu rzeczy trzeba było się domyśleć. Podczas montażu okazało się że trzeba dokupić kilka części i tu zaczęła się zabawa. Dwa węże kupiłam bez problemu ale sprzedawca zapytał o producenta kabiny prysznicowej. Gdy powiedziałam, że kabina jest chińska uśmiechnął się i opowiedział historię osób które kupiły takie kabiny Made in China. Zdarzają się sytuacje gdzie pękają plastikowe elementy kabiny takie jak zawory czy złączki i zalewa mieszkanie. Wiele osób kupuje dodatkowe metalowe zawory i gdy nie bierze prysznica odcina dopływ wody do kabiny. U mnie po kąpieli zbiera się woda na podłodze i tak jest od samego początku. Nie pomogło nic uszczelnianie sylikonem wszystkich możliwych szczelin. Po kilku miesiącach rozpadła się słuchawka prysznicowa a ustawienie stałej temperatury wody graniczy z cudem. Przy takim samym ustawieniu temperatury jest woda ciepła a po kilkunastu sekundach zaczyna lecieć wrzątek. Cały czas trzeba regulować temperaturę. 

Sandra W. Rzeszów

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz